Wakacje dobiegają końca, a zatem znów staniemy przed wyborem dobrego ubezpieczenia dla naszych pociech. Warto wiedzieć, że w tym roku szkolnym ulega zmianie kilka istotnych kwestii, związanych z bezpieczeństwem uczniów. Dotychczas, mimo ustalanych w szkołach terminów wpłat, dzieci chronione były z datą wsteczną, tj. od 1 września, co pozwalało zachować ciągłość obowiązywania polisy, nawet jeśli umowa była zawarta w październiku.

Po zmianach

10 sierpnia 2017 r. weszły w życie zmiany w prawie, które sprawią, że część dzieci nie będzie objęta ubezpieczeniem od następstw nieszczęśliwych wypadków przez cały wrzesień, bowiem art. 806 Kodeksu Cywilnego w nowym brzmieniu uniemożliwia zawieranie umów z odpowiedzialnością wsteczną.

Ta niezwykle ważna informacja dotarła do wielu szkół dopiero w czerwcu, kiedy zostało niewiele czasu, by poinformować rodziców o nowych przepisach. Rodzi to problem dla dyrektorów placówek, bowiem to na nich spoczywa teraz odpowiedzialność za pobieranie składek. Jeśli wybiorą konkretną ofertę jeszcze w sierpniu, może się to spotkać z niezadowoleniem rodziców. Jeśli zaś nie zapewnią dzieciom ochrony przez pierwszy miesiąc w szkole, skutki mogą być opłakane.

Jakie są rozwiązania w tej sytuacji?

Końcówka wakacji to dobry czas, by porównać oferty różnych towarzystw i ubezpieczyć pociechę we własnym zakresie już od 1 września. Pamiętajmy, że szkolne polisy grupowe przygotowywane są dla ogółu dzieci, a zatem często zawierają niskie zakresy odpowiedzialności. Dobrze jest zainteresować się tym zawczasu.

Innym rozwiązaniem, które może wybrać dyrekcja placówki, jest podpisanie aneksu, przedłużającego umowę do 1 października, jednak należy pamiętać, że będzie on dotyczyć wyłącznie osób, wskazanych na obowiązującym już dokumencie. Wiąże się to także z dodatkową opłatą.  
 

UBEZPIECZ SWOJE DZIECKO